Sekcja Niemiecka Uzbrojenie PaK 35/36 3,7cm L/45

3,7cm PAK 35/36 L/45

Historia

Armatka ta została zaprojektowana w pierwszej połowie lat trzydziestych w zakładach Rheinmetall Werke.
W roku 1936 przyjęto ją na wyposażenie Wehrmachtu pod oznaczeniem  Panzerabwehrkanone 3,7cm PAK 35/36.
Jak na owe czasy była to bardzo nowoczesna broń, która szybko udowodniła swoją przydatność podczas Hiszpańskiej Wojny Domowej.  3,7cm Pak stał się szybko mocnym punktem eksportowym niemieckiego przemysłu zbrojeniowego. Był kupowany i produkowany na licencji przez Włochów, Finów, Chińczyków, Sowietów oraz Amerykanów, którzy skopiowali rozwiązania PaKa 36 przy produkcji armatki ppanc M3.

W III Rzeszy powstała również wersja czołgowa 3,7cm KwK36 stosowana między innymi w czołgach Panzer III.
Od 1940 roku, gdy 3,7cm PAK powoli odchodził z etatów jednostek przeciwpancernych, był on montowany na różnych pojazdach:
- Sd.Kfz. 250/9
- Sd.Kfz. 251/10
- 3,7cm PAK 35/36 auf Zugkraftwagen 1t (Sd.kfz.10)
- 3,7cm PAK 35/36 auf Krupp Protze
- 3,7cm PAK 35/36 auf Infanterie Schlepper UE 630(f)
- 3,7cm PAK 35/36 auf Fahrgestell Bren(e)
- 3,7cm PAK 35/36 auf Gepanzerter Artillerie Schlepper 630(r) (T-20 Komsomolec)

Swój chrzest bojowy 3,7cm PaK 35/36 przeszedł podczas wspomnianej już Hiszpańskiej Wojny Domowej. Armatki bez problemu radziły sobie z republikańskim sprzętem pancernym w większości pochodzenia sowieckiego.
Kolejnym teatrem działań była kampania polska roku 1939. Tą próbę armatki 3,7cm PAK również zaliczyły pozytywnie. Relatywnie cienkie pancerze polskich czołgów i samochodów pancernych nie stanowiły wielkiego problemu dla załóg tych małych działek.
W Polsce po raz pierwszy zostosowano armatki ppanc do niszczenia stałych punktów oporu w postaci schronów bojowych. Regulaminy użycia tej broni nakazywały ostrzeliwanie strzelnic schronów i jak się okazało była to taktyka skuteczna - to dzięki nim padły m.in schron "Wędrowiec" w Węgierskiej Górce po zniszczeniu przez 3,7cm PAK strzelnic działka Bofors.
Chlubne chwile związane z bunkrami armatka PAK 36 zaliczyła także podczas agresji na kraje Beneluxu. W jeden tylko dzień jedna tylko załoga takiego działka unieszkodliwiła 8 schornów belgijskich. Jego dowódca został odznaczony Żelaznym Krzyżem II klasy.
Dalej już nie było tak łatwo. Kampania Francuska w 1940 roku stawiała poprzeczkę znacznie wyżej. Gruboskórne francuskie czołgi bardzo mocno ograniczyły możliwości podstawowej armatki ppanc Wehrmachtu.
Skłoniło to Niemców do opracowania nowej amunicji dla 3,7cm PAK. Tak też powstały podkalibrowy Pzgr.Patr.40 i mocniejszy nabój odłamkowy Sprg.Patr.40. Zaczęto też przyspieszać pracę nad następcą - 5cm PAK38.
3,7cm PAK miał również swój epizod pustynny - jako podstawowe działko ppanc wszedł w skład DAK. Szybko okazało się, że armatki te mają ograniczoną zdolność bojową, jednakże Lis Pustyni i ten sprzęt potrafił wykorzystać. Działka montowano na samochody ciężarowe tworząc prowizoryczne niszczyciele czołgów, co w efekcie doprowadziło do zwiększenia mobliności armatek.
Kampania na wschodzie rozpoczęła się dla działek 3,7cm PAK w miarę pomyślnie. Rosjanie zaskoczeni atakiem ze strony III Rzeszy początkowo nie mogli się znaleźć taktycznie i ponieśli ciężkie straty. NIeskoordynowane konktrataki mas pancernych skłądających się z cienko opancerzonych czołgów T-27, T-26, BT-5/7 wpadały pod lufy małych Paków ponosząc kolosalne straty (w pierwszym półroczy RKKA straciła ok 20tys czołgów!!!). Lecz w momencie masowego pojawienia się na polach bitew czołgów  T-34 i KW potencjał armatek 3,7cm PAK spadł niemalże do zera. Mimo nowych podkalibrowych pocisków ich załogi mogły liczyć tylko i wyłącznie na zerwanie gąsienicy lub celny strzał w optykę wozów przeciwnika. Wtedy też do armatki 3,7cm PAK przylgnęło pogardliwe określenie "Anklopf" - kołatka.
Z pomocą przyszedł nowy rodzaj pocisku - Stielgranate 41. Pocisk nadkalibrowy kumulacyjny. Jego przebijalność była imponująca i pozwalała na zniszczenie praktycznie każdego ówczesnego czołgu, jednakże konieczość odprzodowego ładowania, mały zasięg (do 200m) oraz dostępność sprawiły, że nie podniósł on w znaczącym stopni użyteczności armatki.
W tym czasie zaczęły się już w większej liczbei pojawiać większe 5cm PAK38 a także 7,5cm PAK40.
Mimo to armatki 3,7cm PAK przetrwały w służbie praktycznie do końca wojny uzupełniając stany większych sióstr.

Armatka 3,7cm w jednostkach piechoty w pierwszej fazie wojny (1938-1940).

Armatka PaK 36 wchodziła w skład wszystkich dywizji WH w początkowym okresie wojny. W skład każdej dywizji piechoty wchodziło 76 armatek tego typu - po jednej kompanii w każdym z trzech pułków piechoty (3x12 armat w czterech plutonach), 36szt w dywizjonie przeciwpancernym (3 kompanie po 12 armatek) i 3 armatki w Plutonie Wsparcia w kompanii rozpoznawczej - Auflklarungs Abteilung.
Ze względu na lekką konstrukcję licznie występowały również w dywizjach górskich i spadochronowych.


Już przed wojną wszystkie kompanie armatek PaK 36 jako oddziały bezpośredniego wsparcia przeciwpancernego były w pełni zmotoryzowane. Ciągnikami były samochody Kfz. 12 (kompanie ppanc w pułkach piechoty) oraz specjalnie przystosowany Kfz. 69 Krupp Protze zbudowany na bazie lekkiego samochodu ciężarowego (Dywizyjny Batalion Ppanc oraz pluton wsparcia w Aufklarugns Abteilung)


Etatowo na jeden działon przypadało:

- 1 armatka PaK 36 L45 3,7cm z celownikiem (szczerbinkowym lub optycznym)
- 2 samochody Kfz. 12 + przyczepa amunicyjna SD.Anh. 32 lub ciągnik Krupp Protze Kfz. 69

- 5 członków załogi –  Geschutzfuhrer - dowódca (podoficer), Richtschutze - celowniczy (zazwyczaj Gefreiter lub Oberschutze), Ladeschutze - ładowniczy (Schutze/Oberschutze), 2x Munitionschutze - amunicyjny
Oraz 1-2 kierowców (Fahrer) (najczęściej w stopniu Schutze).
- 3 pistolety, 3-4 karabiny Mauser  (uzbrojenie osobiste zmieniało się w ciągu wojny).
- 2 szleje do przetaczania działa.
- 6 skrzynek amunicyjnych na 12 naboi każda.
- wycior składany
- łopata
- narzędzia do obsługi armatki.

Amunicja

Dla armatki 3,7cm PAK przewidziano kilka typów naboi.

Do 1940 roku używane były:
- Panzergranate Patrone (Pzgr.Patr.)

przeciwpancerny pocisk pełnokalibrowy z zapalnikiem dennym.
prędkość początkowa pocisku 760m/s
waga 0,69 kg
przebijalność pancerza na 500m: 36mm/38/48mm (płyty pod kątem odpowiednio: 30st/60st/90st)

 - Sprenggranate 18 umg (Sprgr.Patr.18 umg)
pocisk odłamkowy z zapalnikiem AZ39 (zapalnik uderzeniowy podwójnego działania, o 2 nastawach: „O“ – działanie natychmiastowe, „MV“ – z opóźnieniem. do ustawiania stosowano specjalny klucz, lub wkrętak karabinowy)
prędkość początkowa pocisku 745m/s
waga: 0,65 kg

Po niemiłych doświadczeniach wyniesionych z walk we Francji w 1940 roku wprowadzono 2 nowe naboje:

-  Panzergranate Patrone 40 (Pzgr.Patr.40)
przeciwpancerny pocisk podkalibrowy z rdzeniem wolframowym
prędkość początkowa pocisku: 1030 m/s
waga: jedyne 0,35 kg
przebijalność pancerza na 500m: 45mm/49mm/58mm (płyty pod kątem odpowiednio: 30st/60st/90st) czyli w sprzyjających okolicznościach mogły przebić nawet pancerz wczesnych czołgów T-34!
Ich wadą był mały zasięg (do 300m) związany z małą siłą bezwładności lekkiego pocisku.

-  Sprenggranate Patrone 40 (Sprgr.Patr.40)

Zastąpił Sprgr.Patr.18 umg. wydłużono korpus oraz zastąpiono dotychczasowy smugacz mniejszym, co pozwoliło na znaczne zwiększenie ładunku.

Ostatnią nowością był wprowadzony pod koniec 1941 roku
-  Stielgranate Patrone 41 (Stlgr.Patr.41) - nadkalibrowy przeciwpancerny pocisk kumulacyjny rozdzielnego ładowania.

Strzelano nim odpalając ślepaka. Głowica o kalibrze 15cm i wadze 8,5kg leciała z prędkością 110m/s nie dalej niż na 200-250 m, ale była zdolna przebić 180mm pancerza bez względu na odległość i kąt pochylenia. Były jednakże bardzo problematycznie w użyciu, gdyż potrzeba było nie lada odwagi, żeby zrobić zasadzkę na stado nadjeżdżających T-34 z tumanami piechurów, pozostać niezauważonym i z 200m oddać strzał bez praktycznej możliwości załadowania drugiego tego typu pocisku

Jednostka ognia wynosiła 36 naboi.
Łączna ilość amunicji przewożona przez działon wynosiła 7 j.o. czyli 252 naboje.
Za uzupełnienie skrzynek pociskami odpowiadali amunicyjni.

Etatowy przydział amunicji na działon wynosił:

1939
- 152 Pzgr.Patr.
- 100 Sprgr.Patr.18 umg

po 1940
- 120 Pzgr.Patr.
- 32 Pzgr.Patr.40
- 100 Sprgr.Patr.40
StlGr 41 – brak danych.

Dane Taktyczno – techniczne:

Długość        3400 mm
Szerokość     1650 mm
Wysokość     1170 mm
Waga    ok. 450 kg
Szybkostrzelność    13/min
Max kąty podniesienia    -5 do + 25 st   
wychylenie na boki         + - 30 st.
Długość lufy    45 kalibrów
Donośność    do 1200m    
Celownik  - celownik lunetowy Carl Zeiss Jena Zielfernrohr ZF 1x11, powiększenie 2x, kąt widzenia 11st.